Dowód z pomówień współoskarżonego (na marginesie wyroku Sądu Najwyższego z 17 lutego 2018 r., V KK 257/17)

Autor: Tomasz Lenartowicz
Data publikacji: 10 sierpnia 2018 r.
Pozycja w wydaniu internetowym: 10/2018

Ze względu na szeroko zakreślone prawo do obrony oskarżonego, który składając wyjaśnienia może w zasadzie bezkarnie kłamać, za wyjątkiem sytuacji, w której pomawiałby osoby trzecie o czyny niezwiązane nijak z przestępstwem zarzucanym mu przez organy ścigania, szczególnie wymagające jest prowadzenie postępowania dowodowego w sprawie, w której jednym z głównych dowodów są wyjaśnienia współoskarżonego zawierające pomówienia wobec pozostałych oskarżonych, gdyż konieczne jest zapewnienie jak najdalej idącej weryfikacji prawdziwości tych pomówień, za które nawet gdy są fałszywe, nic oskarżonemu nie grozi. Celem tekstu jest omówienie kwestii obecności oskarżonego na rozprawie, w sprawie o występek, w konfiguracji procesowej, w której dwóch lub więcej współoskarżonych, mając rozbieżne interesy procesowe, przyjęło odmienną taktykę procesową, tj. jeden z nich już na etapie postępowania przygotowawczego przyznał się do zarzucanych mu czynów, jednocześnie składając wyjaśnienia obciążające drugiego z oskarżonych i następnie zrezygnował z udziału w rozprawach przed sądem, drugi natomiast, stosuje aktywną obronę, zaprzeczając swojemu sprawstwu. Zasadność spowodowania obecności takiego pomawiającego na rozprawie jest oceniana z kilku perspektyw: zasad procesu karnego, standardów Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz zasad wymiaru kary.

Tomasz Lenartowicz – Uniwersytet Jagielloński

Tags: dyrektywy wymiaru kary, oskarżony, postępowanie przygotowawcze, oskarżonyrzetelny proces, postępowanie przygotowawczepostępowanie sądowe

Newsletter